Miliony ładnych obrazków paryskich
Dziś zapraszam na kilka ujęć z Paryża! A więcej tekstu co myślę o przereklamowanym, drogim i brudnym Paryżu znajdziecie tutaj (pisane w marcu, ale nic się nie zmieniło! :)) (A opuszczone tory kolejowe – pierwszy dzień w Paryżu – link tutaj)…
Opuszczone tory kolejowe – mój spacer po Paryżu
Coś spadło mi na głowę – gwałtownie podskakuję i głośno się wydzieram. Noga ląduje w kałuży a stopę przeszywa zimno; te buty są chyba mocno dziurawe. Jakieś pół kilometra przede mną widzę światełko, słynne światełko w tunelu. Przyspieszam. Piszczące szczury…
Współpraca
Studencki budżet, ale i chęć podejmowania nowych wyzwań, wyszukiwania ciekawych produktów, stron oraz urozmaicenia bloga o recenzje i obiektywne opinie skłoniły mnie do tego, by zamieścić ofertę współpracy. Wychodząc naprzeciw Państwa mailom i pytaniom pragnę zaznaczyć, że z szacunku do…
Autostopowe rozmówki polsko-portugalskie
Dzięki uprzejmości Eweliny, czytelniczki bloga która opracowała już dla nas rozmówki tureckie, udostępniam specjalnie przygotowane autostopowe rozmówki polsko-portugalskie. Miłego korzystania! link do pozostałych rozmówek *** AUTOSTOPOWE ROZMÓWKI POLSKO-PORTUGALSKIE Zwroty podstawowe tak – sim nie – não [ną] nie…
Recenzja książki Patryka Świątka „Dotknij Boga”
(Wpis powstał dzięki współpracy z Wydawnictwem Znak Fragment książki dostępny jest pod tym adresem) *** Można wyruszyć w podróż z dnia na dzień, wziąć wszystkie oszczędności, wyjść z domu bez większej refleksji i jechać przed siebie po przygodę, zabawę, odrobinę szaleństwa.…
Zima, skały i pustkowie. Witajcie na Majorce
Przyszedł czas na coś, co jest zaprzeczeniem wszystkich pocztówkowych widoków z Majorki. Gdy zamiast kąpielówek masz na sobie kurtkę z Islandii, co dwa kroki majestatycznie pociągasz nosem i generalnie przemierzasz tak pustą przestrzeń, że nawet wydzieranie się ’echo. Echoooo!!!’ nie przynosi…
Mama autostopowiczki. Mama-autostopowiczka
Gdy pewnego majowego wieczoru wymyśliłam, że jutro pojadę autostopem na Litwę, mama spojrzała na mnie przerażona i powiedziała całkiem poważnie: dzwonię na policję. Często miałam głupie pomysły i do niedawna taka groźba miałaby nawet jakiś sens. Ale jako (wtedy 19-nastoletnia)…
Port de Soller. Plaża, drewniany pociąg i sangria za pół euro (Majorka cz. 3)
piątek, 3.04.2015 DZIEŃ TRZECI Za namiotem hasają kozice. Przed namiotem stukają kijkami Niemcy, którzy mają jakąś dziwną tendencję do uprawiania trekkingu zawsze i wszędzie, a najlepiej w krzakach w których śpisz ty, od bladego świtu. Leniwy i cichy poranek powoli…
Autostopowe rozmówki polsko-tureckie
Dzień po opublikowaniu autostopowych rozmówek polsko-włoskich otrzymałam wiadomość od Eweliny – czytelniczki bloga. Ewelina uznała, że 'zrobi kolejną pożyteczną rzecz w internecie’ i przygotuje dla nas rozmówki polsko-tureckie i polsko-portugalskie. Byłam i wciąż jestem pod przeogromnym wrażeniem zaangażowania i profesjonalizmu,…
Autostopowe rozmówki polsko-włoskie
Włochy to kraj w którym chciałabym kiedyś zamieszkać, choć zdecydowanie nie jest to autostopowy raj. Byłam tam kilkukrotnie i za każdym razem nie mogłam się nadziwić, jakim cudem wśród tylu spotkanych osób tylko dwie czy trzy umiały powiedzieć COKOLWIEK po…









