Izrael za 56zł. Podróż.
Kiedy zobaczyłam na Facebooku że bilety do Izraela są teraz po 56zł, odezwała się moja wewnętrzna cebula. Niby nie chciałam jechać ale wiedziałam, że jak znowu zobaczę swoich autostopowych znajomych na zdjęciach znad ciepłego morza w grudniu, a mnie tam…
Molde i Droga Transatlantycka. Norwegia – zakończenie.
Siedziałyśmy w namiocie rozbitym na skraju wzgórza wychodzącego na fiordy. Noc minęła niespokojnie, ale w sumie nie ma co się dziwić – ciężko zasnąć, kiedy twoja kompanka całkiem serio zaczyna krzyczeć, że właśnie słyszała niedźwiedzia. Pewnie polarny – próbowałam uspokoić bardziej…
Alesund – norweskie miasteczko na weekend
Przed kupieniem lotu do tego niewielkiego norweskiego miasta wiedziałam o nim tyle, że Wizzair miewa tam bardzo tanie bilety, gdzieś tam obok są fiordy, a drużyną piłkarską Aalesunds FK można zagrać mecz w Fifie. Że obok są norweskie Alpy? Że…
Uwaga! Wjeżdżamy do Alesund. Zimowy survival po babsku – Norwegia
Obudziłam się dziś z lekko zmrożonymi dłońmi i pierwsze o czym pomyślałam to to, że chyba zaspałam na jakiś poranny korpo meeting. Później zawiało tak mocno, że namiot prawie się położył i poczułam jak mokra ścianka ląduje mi na twarzy.…
Kartka z pamiętnika: Namiot, Norwegia, orzechówka i zima – weekendowy survival po babsku
Z pasztetem pomidorowym i waflami ryżowymi postanowiłyśmy pojechać na 3 dni do Norwegii. Spać w namiocie w lesie, potarzać się w śniegu, zdegradować do poziomu zdziczałego człowieka. Szybka odskocznia od stabilnego życia, którego uczę się od powrotu z Azji, oraz…
Wszystko o Tanich Lotach – Poszukiwania
Dziś postaram się dzisiaj rozwiać tajemnicę wyszukiwania biletów za pół darmo. Gdzie je kupić? Jak je kupić? Kiedy polować na promocje? Być może wielu z was posiada już tę wiedzę, niemniej ja w związku z powtarzającymi się pytaniami JAK TY…
3-dniowa wycieczka na pustynię, Sahara na wielbłądzie (Merzouga, Maroko)
Trzydniowa wycieczka na pustynię jest idealnym rozwiązaniem dla tych, którzy do Maroka wybierają się na tydzień i chcą w tym czasie zobaczyć jak najwięcej. Mimo że szybkie podróżowanie i bieganie z miejsca w miejsce nie jest w moim stylu, drugi raz w…
Jak wyklułam małe żółwie – Cypr i plaża Lara
Tup, tup, tup. Cztery małe łapki. Dwoje upiaszczonych oczu. Jeden cel: bezpiecznie dobiec do morza. O żółwiach karetta i żółwiu zielonym miałam okazję słyszeć nieraz, a kiedyś nawet widziałam o nich film dokumentalny. Czytała Krystyna Czubówna a ja pewnie pomyślałam,…
Jeden dzień wakacji: katastrofa nad Morzem Żółtym
Kiedy jechałam metrem nad morze, czułam wielką ekscytację. Metrem nad morze, rozumiecie to? Ze stolicy. Na plażę. Pociągiem autonomicznym – takim bez kierowcy, takim gdzie stałam na początku pierwszego wagonu i patrząc przez wielką szybę wyobrażałam sobie, że to ja…
Korea. Dzień, w którym zmieniło się wszystko
#1 PRZEMYTNIK W poprzednim wpisie żaliłam się, że w Korei brakuje mi dobrych słodyczy. Kilka dni później mój wywiad odnalazł osobę, która leciała do Seulu i mogła dostarczyć mi towar. Głaszczę opakowanie i napawam się samym patrzeniem. W ogóle to…









